portal darmowych ogłoszeń i aukcji motoryzacyjnych

portal darmowych ogłoszeń i aukcji motoryzacyjnych

150000 zł pozwala na wiele

Od małego hatchback'a po dużego pickup'a

Przemysł motoryzacyjny rozwija różne gałęzie samochodów, tak aby zaspokoić potrzeby możliwie jak największej ilości klientów. Pobuszowaliśmy nieco po cennikach wielu marek i wielu modeli aut i stwierdziliśmy, że wyłączając auta tzw. "luksusowe/premium" czy jak to nazwać, to za okolice 150.000 zł możemy zakupić niemal każdy typ auta - od hatchbacka, przez sedana, suva, pickupa,  po auto rodzinne, usportowione czy terenowe. I wszystkie te auta można kupić w niemal tej samej cenie! To się dopiero nazywa "dla każdego coś dobrego" - oczywiście, jak mamy te 150.000 zł zdolności kredytowej lub oszczędności, ale to już nie temat dla serwisu motoryzacyjnego.


Przygotowaliśmy dziś zestawienie aut kosztujących około 150.000 zł, które są przedstawicielami niemal każdego typu aut. Kryteria, jakimi się posługiwaliśmy były dość proste:

- cena w okolicach owych 150 tys.

- cena cennikowa z 2019 roku (pomijaliśmy modele z roku 2018 oraz promocje i rabaty)

Dodatkowo staraliśmy się patrzeć szeroko przez rynek - czyli nie skupialiśmy się na autach marek z jednego kraju, a staraliśmy się pokazać auta zarówno z Niemiec, Francji, Japonii, Korei Południowej czy Włoch/USA. A więc co mamy dla was w tej samej cenie? 



Hatchback

Golf GTI - 153,230 zł


Fot. ES / Wikipedia


Zaczynamy od naszych najbliższych sąsiadów - Niemiec. Przyjęta cena pozwala nam na zakup auta kompaktowego w usportowionej wersji. Mało kto nie marzył za dzieciaka o Golfie GTI. Mając nieco ponad 150 tysięcy złotych możemy stać się właścicielami  takowego Volkswagena Golfa GTI z 2-litrowym silnikiem TSI o mocy 245 KM pod maską. Napęd przekazywany jest za pomocą 7-biegowej 2-sprzęgłowej automatycznej skrzyni biegów DSG. Podana cena to niestety pod względem wyposażenia wersja dość podstawowa, gdyż w cenniku możemy dokupić takie rzeczy jak nawigacja z Apple Car Play i Android Auto czy choćby czujniki parkowania z przodu i tyłu lub system monitorowania martwego pola czy detekcji linii na drodze. Z drugiej strony dostajemy Golfa GTI, czyli spełniamy swoje marzenie z dzieciństwa!



Wygodny sedan

Peugeot 508 - 153,900 zł


Fot. Vauxford / Wikipedia


Nowa piećset-ósemka debiutowała w 2018 roku i od razu przypadła do gustu wielu - czy to firmom czy osobom prywatnym. Duży, komfortowy, wygodny sedan o nowoczesnej stylistyce wprost "musi" się podobać. W okolicach 150 tys. zł można zakupić egzemplarz w wersji wyposażenia Allure wraz z najmocniejszym dostępnym dieslem 2,0 180 KM BlueHDI sprzęgniętym z 8-biegową automatyczną skrzynią biegów. Konfiguracja ta sprawi, że każda, nawet najdłuższa trasa będzie przyjemnością, gdyż Peugeoty słyną z nieco bardziej miękkiego zawieszenia oraz świetnego wygłuszenia kabiny, zaś diesle marki z lwem w logo od lat uważane są za ponadprzeciętnie trwałe i bezproblemowe.

Bezproblemową obsługę multimediów zapewnia tu aż 10" ekran dotykowy z nawigacją GPS. Jeśli więc doceniasz wygodę podróżowania limuzyną, ta propozycja wydania 150 tys. złotych powinna Ci się spodobać!



Duży i wygodny SUV

Hyundai Santa Fe - 149,900 zł


Fot. Vauxford / Wikipedia


Auta koreańskie już od około 10 lat prezentują zupełnie inną jakość wykonania niż kojarzyliśmy je prędzej. Nie ustępują już niczym swoim europejskim konkurentom, a dodatkowo są bardzo korzystnie wycenione i mają bogate wyposażenie standardowe, za które w wielu przypadkach innych marek trzeba słono dopłacać! Dlatego też w przypadku SUVa skierowaliśmy się do Korei Południowej i prezentujemy Hyundaia Santa Fe w wersji z 2-litrowym silnikiem CRDI (diesel) o mocy 150 KM. W tej konkretnej wersji (podyktowanej ceną dla porównania) będzie to konfiguracja wyposażona w manualną, 6-biegową skrzynię biegów, zaś pakiet wyposażenia wg. katalogu o nazwie "Premium" jest jednocześnie tym podstawowym dostępnym. Dzięki temu jednak z zakładanej kwoty zostanie nam jeszcze stówka na paliwo! Warto tu wspomnieć, że Sanfa Fe to auto o długości 4,77m, co przy charakterystyce sposobu podróżowania zapewnia ogrom miejsca w środku, dużą kubaturę bagażnika, stylistycznie wnętrze nas otula, a jego podwyższenie sprawia, że widzimy więcej i czujemy się bezpieczniej, a za to głównie kochamy SUVy.



Dla większej rodziny

Ford Galaxy - 149,730 zł


Fot. Vauxford / Wikipedia


Jeśli posiadasz dużą rodzinę i wolne 150 tys. świetnym wyborem powinien być Ford Galaxy. W wersji wyposażeniowej Titanium zakupisz go z silnikiem diesla 2,0 EcoBlue o mocy 150 KM połączonym z 6- biegowym manualem. Dzięki temu, że nie kosztuje równo 150 tys., a nieco mniej - pierwsze tankowanie do pełna będzie w cenie!

Ford Galaxy jest jednym z większych aut rodzinnych w swojej klasie. Wygodnie nawet na najdalsze trasy przewiezie 5 osób plus bagaże nawet na miesięczne wakacje. Jako, że w zakładanym budżecie mieści się wersja Titanium, czyli w nomenklaturze Forda nie najniższa, możemy liczyć m.in. na system info-rozrywki Sync3 z 8" wyświetlaczem, wiele systemów bezpieczeństwa nawet (co nas zaskoczyło) z systemem monitorowania koncentracji kierowcy, co przydaje się szczególnie wożąc najbliższych. Fakt, nie będzie to samochód o sportowych osiągach, ale nikt "autobusem" na wyścigi nie jeździ, a będzie wystarczająco sprawny, na aktywną jazdę tak w trasie, jak i w mieście.



Do pracy lub dla entuzjastów

Toyota Hilux - 152,900 zł


Fot. John Torcasio / Wikipedia


Auta typu pickup kupowane są zazwyczaj przez 2 typy klientów. Albo do ciężkiej pracy w firmach, gdzie wykorzystywane są ich właściwości do przewożenia ładunków na pace, albo przez osoby, które lubią ten styl, gdzie auto jest odpowiednio duże, budzi szacunek na ulicy, bez problemu wjedziemy nim w teren, a po dokupieniu dodatkowej zabudowy "paki", mamy duży samochód z ogromnym bagażnikiem. 

Znanym od wielu lat przedstawicielem dostępnych w Europie pickupów jest słynąca ze swojej bezawaryjności Toyota Hilux. W naszym budżecie, no może minimalnie przekroczonym, ale to lekkie muśnięcie, możemy zakupić największą wersję pasażerską 4-drzwiową z 2,4-litrowym dieslem o mocy 150 KM i 6-biegową skrzynią manualną w wersji wyposażeniowej SR, czyli prawie najwyższej!

Jeżeli jesteśmy w stanie zaakceptować nieco dłuższe poszukiwanie miejsca na parkingu, to mamy ogromny samochód, którym wiele możemy przewieźć i niemal wszędzie wjechać.



A może terenówka

Jeep Compass Trailhawk - 153,400 zł


Fot. Navigator84 / Wikipedia


Jeśli chciałbyś pojeździć co nieco w terenie, ale ogromny pickup nie mieści się do garażu, a na parkingu pod blokiem już w ogóle nie ma co wspominać, to za okolicę 150 tysięcy złotych możesz zakupić terenowego Jeepa Compassa w najbardziej terenowej wersji Trailhawk. Jeep będzie miał pod maską 2-litrowego diesla o mocy 170 KM, który  połączony będzie z aż dziewięcio-biegową skrzynią automatyczną. Dzięki temu w mieście będzie palił niewiele, a w terenie dzięki napędowi 4x4 wjedzie prawie wszędzie - wersja ta ma dodatkowy tryb "Rock" w ustawieniach skrzyni biegów. Jako, że Trailhawk to najbardziej uterenowiona wersja modelu Compass, to pozwala nam to wróżyć, że w razie potrzeby po ten traktor będzie trzeba co nieco się nachodzić :) A wszystko to za 150 tys. z małym ogonkiem, a dokładnie za 153400 zł za wersję bazową, która już w standardzie ma system info-rozrywki z nawigacją i bluetoothem, prezentującym informacje na 8,4" ekranie, wielofunkcyjną kierownicę, sporo systemów bezpieczeństwa tak "cywilnych" jak i terenowych.



Sportowe wrażenia w stylu coupe

Kia Stinger - 152,900 zł


Fot. Kevauto / Wikipedia


Od momentu pojawienia się pierwszych zdjęć Stingera, wiele oczekiwano od tego auta. Jest to połączenie dynamicznej sylwetki coupe z dodatkową parą drzwi oraz co najważniejsze - mocnymi silnikami. Kia pokusiła się o auto usportowione i widać, że świetnie jej to wyszło. Co najlepsze, podstawowa wersja Stingera mieści się również w budżecie z naszego artykułu!

Podstawowa wersja Stingera z 2-litrowym 245-konnym silnikiem T-GDI sprzęgniętym z ośmio-biegowym automatem i napędem na tył w podstawowej wersji wyposażeniowej "L" kosztuje 152900 zł!

Mimo, że wersja podstawowa, to tak jak przyzwyczaili nas Koreańczycy, nie kupujemy tzw. "golasa". W podstawie mamy do dyspozycji 7 poduszek powietrznych (choć z tego akurat nie chcielibyśmy pewnie korzystać), asystenty parkowania, utrzymania toru jazdy, czujniki parkowania przód i tył, jak przystało na auto usportowione - funkcję szybkiego startu Launch Control, dwu-strefową klimatyzację automatyczną, system info-rozrywki wraz z nawigacją i sporo więcej elementów wyposażenia, które w innych markach często wymagają dopłat!



Jak widać, posiadanie kwoty rzędu 150 tys. zł otwiera nam niezwykle szeroko rynek motoryzacyjny. Niemal każdy typ auta dla osoby prywatnej jesteśmy w stanie w tej cenie kupić. A Ty, jakiego typu auto byś wybrał dla siebie? Daj nam znać w komentarzu na https://www.facebook.com/AutoMotoStrefaPL