portal darmowych ogłoszeń i aukcji motoryzacyjnych

portal darmowych ogłoszeń i aukcji motoryzacyjnych

Gniazdo OBD uratowane

Więcej pieniędzy zostanie w naszych portfelach

Na początku kwietnia w kuluarach Parlamentu Europejskiego pojawiały się głosy o otwarciu dla lobby producentów aut furtki, dzięki której nie musieliby oni instalować w aucie gniazda diagnostycznego OBD. Wiadomym jest, że gdyby koncerny motoryzacyjne dostały taki prezent od losu, to w nowych samochodach bylibyśmy zawsze skazani na serwis autoryzowany. Tłumaczono, że technologia idzie do przodu i że lepiej fizyczne gniazdo OBD byłoby zastąpić dostępem zdalnym (wyłącznie za pomocą urządzeń, do których dostęp miałyby tylko stacje ASO).


Z końcówką kwietnia odbyło się owo sądne głosowanie PE, gdzie przegłosowano pozostawienie wymogu instalacji złącza OBD również w najnowszych samochodach. Europarlamentarzyści stwierdzili, że dla dobra konkurencji rynkowej lepszym rozwiązaniem jest, aby to klient miał wybór warsztatu, gdzie chce naprawiać swoje auto, gdyż nie zawsze musi to być drogie ASO. 


Tym samym producentom pozostawiono wybór - mogą oni tak jak dotychczas korzystać z fizycznych gniazd OBD, jak również dodatkowo montować systemy dostępu zdalnego, mające tą samą funkcjonalność, a będące jednocześnie wygodniejsze w użytku. Problem zacznie się jedynie wtedy, kiedy opcje zdalnego dostępu do auta byłyby podatne na ataki hackerów, umożliwiające (podobnie jak to miało miejsce jakiś czas temu w przypadku bodajże marki Jeep) przejęcie pełnej kontroli nad systemami auta za pomocą łącza internetowego i systemu OnStar.