portal darmowych ogłoszeń i aukcji motoryzacyjnych

portal darmowych ogłoszeń i aukcji motoryzacyjnych

Niedrogi wózek na zakupy

Szukamy auta do miasta za jedną średnią krajową

Nie każdy z nas szuka terenówki, połykacza autostrad czy dużego auta rodzinnego.Napisała do nas Pani Daria z Poznania, która potrzebuje pomocy w wyborze samochodu, gdyż jak to pisze "ma swoje klocki, a motoryzacja do nich nie należy". Wymagań dużych nie ma - w miarę niezawodne auto do jazdy po mieście, które nie będzie stosunkowo dużo palić i ma kosztować w okolicach, jak to się śmiała nasza czytelniczka - jednej średniej krajowej. Sprawdziliśmy ile to aktualnie - okolice 3500 zł.

Z jednej strony wyzwanie, z drugiej w grę wchodzą auta z okolic 1998-2004. Niby leciwe, natomiast jako auto na dojazdy do pracy i po zakupy - zupełnie wystarczające. Pani Daria nie ma żadnych preferowanych marek, licząc, że któraś z naszych propozycji wpadnie jej w oko. Cóż - mamy nadzieję, że uda nam się spełnić oczekiwania! 

Rzut oka w ogłoszenia i zaczynamy...



Ford Focus mk1


(fot. Elomartiniasty / Wikipedia)


Podczas swojej premiery, traktowany był jako powiew świeżości na rynku motoryzacyjnym. Niecodzienny wygląd z zewnątrz, bardzo nowocześnie zaprojektowany środek. To było kiedyś. Jak jest teraz? Nadal Focus pierwszej generacji wyróżnia się na tle innych marek. Dodatkowo należy wspomnieć o jego genialnym zawieszeniu - trzyma się drogi jak przyklejony. 

W zakładanym budżecie możemy spokojnie celować w egzemplarze z końcówki produkcji - czyli roczniki 2001-2004. Silniki, na które warto zwrócić uwagę to albo diesel 1,8 TDDI o mocy 90 KM (prawie bezawaryjny, bardzo niewielkie spalanie, żwawy, o prostej konstrukcji na zwykłej pompie i przeważnie występowały egzemplarze na klasycznym sprzęgle, bez dwumasy - dzięki czemu unikniemy kosztownego serwisu tego elementu).
Jednostką benzynową wartą polecenia jest 1,6 benzyna o mocy 105 KM lub 1,8-litra 116 KM, przy czym 1,6 będzie mniej palił.

Oglądając egzemplarze z tymi silnikami koniecznie trzeba zwrócić uwagę na progi i nadkola, czy nie widać śladów rdzy lub czy auto zostało prędzej przed nią zabezpieczone. W tych egzemplarzach rdza to w sumie główna bolączka trapiąca Focusy.



Mitsubishi Colt CJ0


fot. Rudolf Stricker / Wikipedia


Niedoceniane, stosunkowo niewielkie Mitsubishi, które do miasta nadaje się w sam raz! W latach swojej produkcji nie było autem mega popularnym - acz niesłusznie. W zadanym budżecie możemy znaleźć egzemplarze z przedziału 1999-2003 i z silnikami 1,3 oraz 1,6-litra. Szczerze polecamy obydwa, choć 1,6 będzie nieco więcej palił - wszystko zależy od stylu jazdy naszej czytelniczki. Podobnie jak Focus, Colt może się podobać, gdyż bryła auta jest ładna sama w sobie. Wnętrze jest nieco bardziej klasyczne - na pewno nie tak nowoczesne jak w Focusie - ale ogólnie w autach japońskich z tamtego okresu wnętrze nie bryluje chyba nigdzie. Podobnie natomiast jak Focusy, Colt jest autem stosunkowo bezawaryjnym, o dość prostej konstrukcji.

Być może wpadnie w oko.



Peugeot 206


fot. Overdose / Wikipedia


Z Japonii przechodzimy do Francji, do znanego i lubianego (także w rajdach) Peugeota 206. Sympatyczna sylwetka, wygodne fotele, łatwość w dostępie do części zamiennych i stosunkowo prosta konstrukcja sprawi, że zarówno Pani Daria, jak i w przypadku serwisów mechanik będą zadowoleni. 206 ma ponadczasową, sympatyczną linię nadwozia, auto wyróżnia się wśród innych aut nawet dziś. Przestronne i wygodne wnętrze oraz spory bagażnik to także jego spore atuty. 

W zakładanym budżecie możemy się rozglądać za egzemplarzami podobnie jak w Colcie z lat 1999-2003. Silniki na które warto zwrócić uwagę to 1,4 benzyna (najlepiej z gazem) lub diesle 1,4 HDI oraz pancerny 1,6 HDI, choć w tej cenie egzemplarz z 1,6 może być trudniej znaleźć, gdyż mało kto chce się go pozbyć :)

Peugeoty nie mają wybitnych problemów z rdzą, natomiast i tak warto zwrócić na nią uwagę, gdyż nie jest to samochód młody. Większość 206tek miało prostą elektronikę, przez co nie ma się tam za bardzo co popsuć. Warto zwrócić uwagę za to na tylne zawieszenie oparte na tzw. "belce", której zużycie objawia się wyraźnymi stukami z tyłu.



Fiat Punto II



Zwinna kropka - tak można wspomnieć o Punto II generacji, które przy naszym budżecie możemy znaleźć w granicach lat 2002-2004. Warto z góry uprzedzić, że dobrze jest szukać aut benzynowych z instalacją gazową, gdyż nie wiedzieć czemu silniki w tych Puntach nad wyraz sporo paliły. Na szczęście dobrze współgrają z pozwalającą sporo zaoszczędzić instalacją gazową, więc suma summarum nie wychodzi to w ogólnym rozrachunku tak tragicznie.

Samo auto jest dość przestronne, ma całkiem spory bagażnik i wyraźnie bardziej europejskie, proste linie. Nie jest to auto "kanciate", natomiast nie jest w żadnym stopniu tak obły jak 206tka czy Colt. Punto nie miało zbyt dużego problemu z rdzą ani ogólnie z blachami. Jedynie, co może czasem się pojawić, to problemy natury elektrycznej typu nieoczekiwanie zapalone kontrolki, które znikają po ponownym uruchomieniu silnika. Istotną zaletą "Kropki" jest funkcja CITY - jest to wzmocnione wspomaganie kierownicy (uaktywniane zwykle dodatkowym przyciskiem), dzięki któremu manewry na parkingu pod marketem można wykonywać 1 palcem!



Volkswagen Polo III


fot. Rudolf Stricker / Wikipedia


Ze słonecznych Włoch przechodzimy do dość konserwatywnych Niemiec, aby zaproponować VW Polo III generacji. Roczniki, w jakich możemy się poruszać to 1998-2001. Silniki 1,2 i 1,4 benzyna lub 1,9 diesel. Jeżeli p. Daria nie lubi szarżować, a jest raczej spokojnym kierowcą - można się pokusić o najsłabszą pod względem mocy,  ale za to najbardziej pancerną pod kątem konstrukcji wersję 1,9 SDI. Silnik ten jest tak prosty, że aż nie ma tam się co psuć! Samo Polo z wyglądu na zewnątrz i wewnątrz nie porywa. Jest to projekt dość konserwatywny, nie wyróżnia się na ulicy - oczywiście, wszystko kwestia gustu. Faktem jest, że nie ma tu dużo rzecz, które mogłyby się popsuć.



Opel Astra G


fot. Rudolf Stricker / Wikipedia


Kolejny Niemiec, który dzięki niższemu pozycjonowaniu marki, będzie sporo większy od Polo - można stwierdzić, że za te same pieniądze kupujemy więcej samochodu. Rocznikowo to obszar 1998-2000. Warto tu podkreślić, że Astr G jeździ bardzo dużo, więc będzie tu zapewne największy wybór wśród aut używanych, a i ceny części będą raczej okupowały dolną granicę cenową. Idealnym silnikiem do tego auta byłby 1,6 8V o mocy 101 KM lub nieco mniejszy o pojemności 1,4. Jedynymi bolączkami tych silników mogą być chyba tylko wycieki, gdyż nic innego się z nimi nie działo złego (patrząc statystycznie). Jeżeli chodzi o diesle - 1,7 i 2,0 również były dobre, ale nie tak pancerne jak 1,6 8V benzyna. Ponadto Opel ma bardzo prostą konstrukcję i jest świetnie znany wśród mechaników. Nikt nie  będzie miał żadnego problemu z większością napraw! Główną bolączką Astry, podobnie jak i Focusa jest rdza. Koniecznie trzeba przyjrzeć się nadkolom, progom czy klapie bagażnika.



Kia Rio



Koreańska Kia swego czasu (w 1999 roku) wypuściła model Rio. Na pierwszy rzut oka jest to stosunkowo niewielkie kombi z niezłym silnikiem benzynowym o pojemności 1,3-litra pod maską o mocy 75 KM. Demon prędkości to to nie będzie, ale do miasta w sam raz. Duży bagażnik będzie idealny na zakupy, a prosta konstrukcja sprawia, że niewiele rzeczy może tam się popsuć. Wygląd zewnętrzny oraz wnętrze to kwestia gustu - na pewno warto zwrócić uwagę. W zakładanym budżecie można rozglądać się za egzemplarzami w latach 2000-2003.



Rozglądając się po rynku, to chyba będzie na tyle. Chętnie umieścilibyśmy coś od Toyoty, ale Corolla w naszym budżecie będzie z rocznika 1997, zaś Yarisa nawet najstarszego ciężko w ogóle znaleźć w dobrym stanie, gdyż mocno trzymają cenę. Podobnie ma się sprawa, jeżeli chodzi o Hondę Civic, dlatego myślę, że na tym zakończymy. 

Zaprezentowane wyżej auta są na tyle różne, że żywimy nadzieję, że naszej czytelniczce wpadnie coś w oko - nawet jeżeli nie któraś z naszych propozycji, to może danej marki model niższy (jak np. Ford Fiesta czy Opel Corsa), choć mimo wszystko wychodzimy z założenia, że jeżeli da się kupić nieco więcej samochodu w danej cenie - to czemu nie. Miejsca we wnętrzu nigdy dość.


Życzymy owocnych poszukiwań i udanego zakupu!


PS. Jeśli Ty również masz zagwozdkę, jakie auto wybrać, bo masz kilka, które Ci się podobają albo zupełnie nie wiesz co wybrać, a masz określone potrzeby i budżet - skontaktuj się z nami mailowo na adres infoaukcje@automotostrefa.pl i opisz swój przypadek - postaramy się jak zawsze pomóc na łamach naszego serwisu!