portal darmowych ogłoszeń i aukcji motoryzacyjnych

portal darmowych ogłoszeń i aukcji motoryzacyjnych

Niemiec płakał jak sprzedawał - jak to usunąć z karoserii

Garść porad jak bezpiecznie i skutecznie odkleić naklejki z szyb i karoserii

"Diesel musi kopcić", "Prezent od bezdomnego", "Sfinansowano z 500+", "Bite nie bite" (Bitte ein bit). Skąd my to znamy. Coraz więcej wszelakiej maści naklejek gości na naszych samochodach. Z czasem jednak potrafią ulegać uszkodzeniu, przez co tracą swój wygląd i pojawia się problem z ich bezpiecznym usunięciem. Podobną zagwozdkę mamy przy kupnie samochodu używanego, kiedy to trzeba jakoś odkleić winiety, oznaczenia ekologiczne czy poprzednią naklejkę rejestracyjną. Często kombinowanie na własną rękę może skończyć się nawet porysowaniem lakieru.


Odklejamy dwuetapowo...

Proces pozbycia się naklejki dzieli się na 2 etapy. W pierwszym potrzebujemy mieć dostęp do prądu, czyli idealnie sprawdzi się garaż, ewentualnie długi przedłużacz jeżeli mieszkamy w bloku na niskim piętrze. Potrzebować będziemy bowiem - suszarki do włosów! 

Musimy delikatnie i rozważnie podgrzać naklejkę - można zacząć po jednej stronie i zakończyć po przeciwnej, sukcesywnie zdzierając podgrzaną naklejkę z karoserii. Cały sekret polega na podgrzaniu kleju, dzięki któremu będziemy mogli ją powoli zdzierać. 


Został klej? Nie przejmuj się!

Normalnym jest, że po usunięciu naklejki, na karoserii czy szybie pozostanie spora część kleju. Nie ma się tym co przejmować, a jedynie wziąć czystą szmatkę oraz benzynę ekstrakcyjną lub denaturat. Działanie identyczne, aczkolwiek denaturat nie należy do najprzyjemniejszych pod względem zapachu środków, więc rekomendujemy bardziej pierwszą opcję. Zwilżamy lekko szmatkę i przecieramy dokładnie w miejscu, gdzie pozostał klej. Po kilku chwilach powierzchnia będzie czysta, bez śladu naklejki!


Dwie bonusowe porady

W ramach post scriptum, mamy jeszcze do zapamiętania 2 kwestie odnośnie naklejek różnej maści.


Sposób na nowe winiety

Jeżeli wybieramy się za granicę do Państw gdzie obowiązują winiety, które wykupujemy na kilka dni (jak np. w Austrii czy Czechach), warto przed naklejeniem jej na szybę, kilka razy przykleić i odkleić ją do np. bawełnianej koszulki. Drobne włoski z tkaniny osłabią (za mocny jak na kilkudniowe użycie) klej na winiecie, dzięki czemu po powrocie do kraju, bez żadnego problemu jednym ruchem taką winietę odkleimy.

Pomyśl, czy warto odklejać bardzo stare naklejki

Pod wpływem słońca, a właściwie promieni UV, wraz z upływem czasu kolor lakieru jaśnieje. Zastanówmy się dwa razy, czy na pewno musimy odklejać naklejkę, która jeździ z nami od kilku ładnych lat. Lakier pod naklejką przez ograniczone dotarcie promieni UV będzie w kolorze takim, jaki wtedy, kiedy ową naklejkę mocowaliśmy (lub też przyklejał poprzedni? właściciel). Może się zdarzyć, że po jej odklejeniu pozostanie ciemniejszy punkt lakieru, który będzie się rzucał w oczy!