portal darmowych ogłoszeń i aukcji motoryzacyjnych

portal darmowych ogłoszeń i aukcji motoryzacyjnych

Rondo i kierunkowskazy - co gdzie kiedy

Wyrok WSA w Lublinie precyzuje zachowanie na rondzie


Jest kwiecień 2017, egzamin na prawo jazdy. Młody adept sztuki prowadzenia aut po dwukrotnej próbie przejazdu przez rondo z zamiarem skrętu na nim w lewo oblał egzamin. Po złożeniu odwołania sprawa przechodziła przez kolegia odwoławcze, aż trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie i ten właśnie sąd doprecyzował sposób używania kierunkowskazów przed i na rondzie. Co egzaminowany zrobił "niby" źle? Nie zasygnalizował zamiaru skrętu na rondzie w lewo - lewy kierunkowskazem podczas wjeżdżania na nie. I dobrze, bo nie ma takiego obowiązku!


Pod koniec stycznia br. podtrzymał decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i stwierdził, że rondo należy traktować podobnie jak tradycyjne skrzyżowanie i zamiar skrętu, a w tym przypadku zjazdu z ronda w jedną z odchodzących z niego dróg - sygnalizować wyłącznie prawym kierunkowskazem tuż przed rozpoczęciem manewru. Nie ma obowiązku ani potrzeby sygnalizować tego faktu lewym kierunkowskazem wjeżdżając na rondo!


Sąd stwierdził cytujemy: "Ma zatem rację Kolegium, że rondo należy traktować jako "zwykłe" skrzyżowanie i włączenie sygnalizacji powinno mieć miejsce w czasie zjeżdżania ze skrzyżowania. Wtedy występuje zmiana kierunku ruchu. Przy wjeździe na skrzyżowanie o ruchu okrężnym nie następuje zmiana kierunku jazdy i brak podstaw by zamiar wykonania takiego manewru należało wcześniej zasygnalizować."


Wyrok nie jest co prawda prawomocny i egzaminator może się od niego odwołać, natomiast w momencie kiedy wyższa instancja w pełni poparła decyzję niższej instancji, należałoby chyba przyznać się do winy i w przypadku braku innych błędów, zaliczyć egzamin.


Także pamiętajmy, przed tradycyjny rondem - kierunkowskazu nie ruszamy. Manewr zjazdu z ronda w odpowiednim kierunku sygnalizujemy wyłącznie prawym kierunkowskazem przed samym zjazdem!


Miłego weekendu i bezpiecznej jazdy, nie tylko po rondzie...